czwartek, 29 sierpnia 2013

Podłogi


W nawiązaniu do poprzedniego posta :)

Jednym z wielu elementów jakie nie podobają mi się u nas w domu są podłogi. A raczej ich brak.
Tylko w salonie i sypialni jest parkiet. Najzwyklejszy z możliwych, z jasnego drewna, ułożony w szachownicę. W sypialni w stanie ogólnie dobrym, z nielicznymi ruchomymi klepkami i jednym dość zniszczonym miejscem, które zostało ukryte pod dywanem (nie kupujcie nigdy jasnego dywanu, nawet do sypialni - nasz jest już brudny a nie można go prać). W jakim stanie jest drewno w salonie dowiemy się, gdy zdejmiemy wykładzinę dywanową pod którą jest ukryty. Mamy przeczucie, że może to kiepsko wyglądać, bo z jakiegoś powodu tą wykładzinę położono. Nasz plan na najbliższe tygodnie zakłada cyklinowanie w salonie. Uzupełnienie ubytków, bo mamy mega szczęście i w piwnicy znaleźliśmy zapasowe klepki oraz lakierowanie, być może na trochę ciemniejszy kolor. Przez chwilę rozważałam pomalowanie podłogi na biało lub czarno, co jest ostatnio modne, ale jakoś mi to nie pasowało do naszego wnętrza.

W kuchni było linoleum, na którego widok rozrzewniła się moja mama, bo takie samo miała w swojej pierwszej kuchni. Na szybko, przy przeprowadzce wymieniliśmy je na nową wykładzinę PCV imitującą drewno w kolorze orzechowym. W korytarzu była straszna, brudna wykładzina dywanowa o bliżej nie określonym kolorze, na której ułożono niezliczoną ilość dywaników. Ze względów praktycznych i estetycznych wymieniliśmy ją ostatnio także na wykładzinę PCV, wzór znów drewniany ale jasny kolor. Wykładziny zawsze kupujemy w Komforcie, bo mają najładniejsze wzory a ceny nie odbiegają od tych w marketach budowlanych. Razem z mężem jesteśmy pewnym ewenementem, bo szczerze mówiąc nie znam nikogo, kto w tych czasach kładzie PCV na podłodze. Naszym zdaniem to przede wszystkim bardzo szybka i stosunkowo tania metoda na ładny efekt, ale pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że urodziliśmy się w latach 80-tych ...

Na schodach mamy wykładzinę dywanową w czerwono-czarny wzór. Na piętrze w korytarzu i dwóch małych pokojach także wykładzina, ale trochę nowsza i jasna.

Kuchnia
Przedpokój

Salon
Sypialnia

Korytarz i pokoje na górze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz