Podczas wczorajszej wizyty w Biedronce zauważyłam akcję "Kolorowe mieszkanie". Zaznajomiłam się z ulotką (ach, ta mania znoszenia makulatury do domu) i doznałam małego szoku. Oprócz kolorowych poduszeczek, kocyków i koszyczków z plastiku zauważyłam perełkę - bardzo modną w tym sezonie ręcznie dzierganą pufę. Ostrzę sobie zęby na takie cudo od dłuższego czasu, ale takie wyroby zwłaszcza rękodzieło są bardzo drogie. Pufa z Biedronki kosztuje 99 zł, czyli też nie mało ale w porównaniu z ceną z galerii na poziomie ok. 350 zł to okazja. Niestety pufy dostępne są tylko w wybranych sklepach.
środa, 10 kwietnia 2013
środa, 27 marca 2013
Houzz
Houzz to amerykańska strona o designie, dekoracjach i wyposażeniu wnętrz. Po zalogowaniu się można stworzyć własną kolekcję inspiracji IDEABOOK do której w łatwy sposób można dodawać zdjęcia, które nam się spodobają. Jestem wzrokowcem, więc bardzo mi się podoba to rozwiązanie, tym bardziej, że dodajemy kolejne zdjęcie po prostu klikając na nie podczas przeglądania serwisu. Zachowane fotki można opisać, drukować, wysyłać mailem, publikować na FB, komentować itd.
poniedziałek, 25 marca 2013
Cafe Pracownia
Przechadzając się kiedyś w okolicach poznańskiego Starego Rynku zauważyłam interesującą elewację. Jakimś cudem wszelkie niecodzienne, zwłaszcza ciemne elewacje zawsze przyciągają mój wzrok. W tym przypadku bardzo spodobało mi się połączenie jasnego drewna ram okiennych z prawie czarnym tynkiem. Gratuluję odwagi przy wyborze farby, bo budynki w obrębie starego miasta zazwyczaj malowane są na mdłe pastelowe kolory.
poniedziałek, 18 marca 2013
Maleńkie poddasze
Poniżej zdjęcia malutkiego mieszkanka, które znajduje się na poddaszu zabytkowego budynku w Hadze. Jest to świetny przykład mądrego wykorzystania niewielkiej przestrzeni. Nic nie pozostało pozostawione przypadkowi - biały kolor powiększa optycznie przestrzeń, plamy pomarańczu ożywiają pomieszczenie, każdy wolny skrawek ściany został przeznaczony na schowek, szafkę lub półkę.
poniedziałek, 25 lutego 2013
Jadalnia
Należę do grona osób, które uważają, że posiłek powinno się spożywać siedząc przy stole. Wszelkie ławy i barki śniadaniowe to dla mnie iście diabelskie wynalazki. Rozpowszechnione w PRL-u, co tylko potwierdza moje przypuszczenie co do natury ich pochodzenia.
czwartek, 14 lutego 2013
One Mug a Day
Dziś Święto Zakochanych, które spędzamy z moim Walentym oddzielnie. Nawet bardzo, bo dzieli nas jakieś 1000 km. Life is hard, niestety. Ale od czego są szaleni posłańcy z poczty kwiatowej - otrzymałam dziś przepiękny bukiet róż. Dziękuję Kochanie!
A powyżej prezentuję bardzo fajną grafikę produkcji ONE MUG A DAY, która może być prezentem niekoniecznie na Walentynki, ale na każdą inną okazję już tak. Poniżej wariacja poznańska, dostępne są też inne miasta. Dwa warianty kolorystyczne plus można zamówić wyróżnienie kolorystyczne wybranej dzielnicy. Ja swojego obrazka nie zamówiłam jeszcze, bo wciąż nie wiem który kolor wybrać. No i biję się z myślami na temat wyróżnienia - Dębiec vs. Świerczewo.
środa, 6 lutego 2013
Nasz kierunek
Pora pokazać stronę, w którą zmierzamy. Marzy nam się budynek współczesny. Nieduży, skrojony zgodnie z naszymi potrzebami. Inspirowany polskim modernizmem, bez zbędnych ozdobników i nowobogackiego zadęcia. Trochę odważny, delikatnie kolorowy i wykorzystujący mix naszych ulubionych materiałów (chropowate betonowe tynki, drewniane okładziny, cegłę i kamienie).
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)