wtorek, 15 kwietnia 2014

Ceglane domy na Borkum


W czerwcu minie rok od naszej wyprawy na Borkum. Najwyższa pora pokazać typową dla wyspy zabudowę jednorodzinną. O ile centrum miasteczka jest dość mocno zurbanizowane, to jego obrzeża zdominowane są przez uporządkowane uliczki przy których przycupnęły ceglane domki. Niezbyt duże domy jednorodzinne, bliźniaki i szeregowce. Widać, że warunki zabudowy są ściśle określone przez prawo oraz lokalną tradycję. Wszystkie domy są do siebie podobne, ale każdy trochę odmienny o co bardzo starają się ich właściciele.
Miejscowość Borkum była na początku wioską wielorybników, dopiero z czasem mieszkańcy zaczęli żyć z turystyki. Co ciekawe większość infrastruktury (nadal w wyśmienitym stanie) pochodzi z czasów II Wojny Światowej, kiedy to wyspa ze względu na swoje strategiczne położenie była bazą wypadową dla wojsk niemieckich. Obecnie ta największa i położona najbardziej na zachód wyspa Niemiec (dalej jest już Holandia) jest przede wszystkim znanym ośrodkiem uzdrowiskowym. Ze względu na specyficzny mikroklimat bardzo polecana astmatykom i osobom z uczuleniami skórnymi.
W sezonie letnim miasteczko tętni życiem za sprawą turystów i pensjonariuszy sanatoriów. W innych okresach roku jest dość sennie. Stałych mieszkańców wyspy jest ok. 5 tys. Borkumerzy bardzo dbają o swoje domostwa i ich otoczenie. Wszędzie jest bardzo czysto, budynki i ogrody są bardzo zadbane. 80 % domów jest ceglanych, dlatego upust swojej fantazji właściciele dają za pomocą małej architektury. Charakterystyczne małe płotki otaczające nieruchomości oraz wiele elementów dekoracyjnych (najczęściej o tematyce marynistycznej) odróżniają domy od siebie.













Zdjęcia made by me

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz